Punkt widzenia Braxtona
Rozwaliłem się na łóżku, z jedną nogą zwisającą z krawędzi, z kontrolerem w dłoni, mashując przyciski, podczas gdy eksplozje rozświetlały ekran. Efekty dźwiękowe wypełniały pokój. Wystrzały z broni, szum kroków i dzwonek zwycięstwa, gdy oczyściłem kolejną falę.
Ale mimo że gra mnie wciągnęła, mój umysł nie był wolny.
To był dzień koronacji.
Koronacji Adama i Liory.
Dzień,






