Podczas badania pulsu Wynter potrzebowała absolutnego spokoju.
Mimo że Ethan widział, jak bardzo zbliżyła się do Daltona, nie śmiał pisnąć słowa, skoro sam Dalton na to przystał.
Wkrótce wypuściła jego dłoń i mruknęła: "Dlaczego puls powrócił do poprzedniego stanu już po trzech dniach?"
Dalton znów zakasłał, odzywając się ochryple: "Mój przypadek jest szczególny. Nie musisz się obwiniać".
"Obwinia






