To był Dom z Osiedla Harmonia. Na widok Wynter jego oczy natychmiast się rozjaśniły.
"Genialna Doktor, w końcu cię znalazłem!" – wydusił z siebie spocony Dom. "Pan Munn Senior i inni pytali mnie, gdzie podziewałaś się przez ten czas. Dlaczego nie przyszłaś wczoraj na skwer osiedlowy?"
Wszyscy oni byli emerytowanymi funkcjonariuszami państwowymi. Nie mógł sobie pozwolić na urażenie kogokolwiek, nie






