ALEXANDER
Właśnie skończyłem spotkanie z zarządem i szedłem do swojego biura, kiedy mój telefon zapiszczał, sygnalizując wiadomość. Zignorowałem ją, wchodząc najpierw do gabinetu, zanim wyciągnąłem telefon z kieszeni i rzuciłem go na biurko.
Usiadłem na fotelu i poluzowałem krawat na szyi. Poluzowanie krawata sprawiło, że przypomniałem sobie, jak Sera robiła dokładnie to samo. Poważnie, ledwo mog






