Z perspektywy narratora
– A więc twierdzisz, że ta Sera to twoja przyjaciółka? – zapytał Sandro, rzucając niedopałek papierosa.
– Tak, to prawda – odpowiedziała Genevieve z kamiennym wyrazem twarzy.
Im dłużej tu przebywała, im dłużej nie widziała się z matką i z Serą, tym bardziej pożerał ją gniew.
– W takim razie to idealnie. – Sandro uśmiechnął się; był to przerażający uśmiech, na widok które






