SERAPHINA
Poczułam przypływ różnych emocji. Nareszcie miałam wieści od Genevieve!
– Genevieve! – zawołałam niemal na cały głos.
– Genevieve, jak się masz? Dlaczego przez cały ten czas do mnie nie dzwoniłaś? Martwiłam się o ciebie! Próbowałam się z tobą skontaktować, ale...
– Nic mi nie jest, Sera – jej głos mi przerwał.
– Mam się bardzo dobrze. Przydarzyło mi się kilka rzeczy i tak dalej, ale te






