SERAPHINA
„Jak tatuś sobie życzy”.
Zrobiłam dokładnie tak, jak sobie życzył (i jak sama chciałam). Ubrałam się w bieliznę, którą kupił. Była to fioletowa bielizna i wiedziałam, dlaczego wybrał właśnie fiolet.
Naprawdę brał pod uwagę moje preferencje, co wydało mi się niesamowicie urocze. Leżałam w łóżku, ubrana w bieliznę, z włosami opadającymi swobodnie na ramiona.
Moje serce waliło w piersi, gd






