SERAPHINA
Krążyłam po pokoju, zastanawiając się, o czym rozmawiają i bijąc się z myślami, czy powinnam tam wrócić i podsłuchać, co mówią, ale się powstrzymałam.
Po pewnym czasie drzwi mojego pokoju otworzyły się, a w progu stanął Alexander.
– Co... Co powiedziała? – zapytałam, gdy Alexander wszedł do środka.
– Zgodziła się, żebyś poszła ze mną – odpowiedział Alexander, a ja poczułam, jak z pier






