Z PUNKTU WIDZENIA AUTORA
Genevieve była w swoim pokoju, wpatrując się w sufit. Było późno w nocy. Wybiła północ, a jej matka wciąż nie wracała z miejsca, do którego się udała.
Genevieve czuła się w tej chwili niezwykle zaniepokojona, zdążyła już kilka razy obejść cały dom, podejść do bramy i tysiąc razy zadzwonić na numer matki.
Zazwyczaj, gdy coś takiego się zdarzało, wiedziała, że matka po pro






