„Gotowe” – powiedziała Katherine.
Nie miała pojęcia, ile to trwało, ale kiedy w końcu wydobyła ostatni kawałek zanieczyszczeń, zauważyła, że jej czoło jest mokre od potu.
To dobrze, że tak bardzo wycierpiała z rodziną Jensenów i była prześladowana w szkole. Dzięki temu była wystarczająco silna, by sobie z tym poradzić i zmusić się do powstrzymania emocji, nawet gdy groziły jej one przytłoczeniem.






