"Wystarczy!" – warknął Harrison, podnosząc głos, a w jego oczach błysnął gniew.
"Wiem dokładnie, co się dzieje między tatą a mamą. Nie potrzebuję, żebyś próbowała się mieszać. Po prostu siedź tu spokojnie. Jeśli jeszcze raz wspomnisz o firmie, będziesz musiała się wyprowadzić" – powiedział chłodno Harrison.
Z tymi słowami nie zaszczycił Briany kolejnym spojrzeniem i wyszedł zdecydowanym krokiem z






