Właśnie wtedy rozległo się delikatne pukanie do drzwi i wjechała pielęgniarka z wózkiem.
- Panie Foley, pani Lambert, nadeszła pora na rutynowe badania pana Lamberta - oznajmiła pielęgniarka.
Katherine opanowała się i odsunęła na bok, patrząc, jak kobieta mierzy Harrisonowi ciśnienie i sprawdza kroplówkę.
Ale jej umysł był kompletnym bałaganem. „Michael, Charlie, Sieć Raven i Trifluorochlorek?” -






