„Katherine, wiem, że mnie nienawidzisz, i nie proszę o wybaczenie” – powiedział Michael, a jego głos był ciężki od rozpaczy. „Ale naprawdę chcę wam pomóc.
„Sieć Kruków jest niezwykle potężna, a ty i pan Foley jesteście teraz w prawdziwym niebezpieczeństwie. Pracuję w szpitalu i mam wiele znajomości; może uda mi się znaleźć dla was jakieś tropy”.
Przerwał. „Jestem gotów sam się zaangażować, udawać






