Ronan – punkt widzenia
Ta dziewczyna. Ta nierozsądna, głupia dziewczyna. Jak mogła to zrobić? To ona zwabiła partnerkę króla do galerii sanktuarium.
Nie chciałem w to wierzyć, ale w chwili, gdy służąca wymówiła jej imię, uwierzyłem.
Uwierzyłem bez wahania.
I powód był jasny. Miała obsesję na punkcie króla, wszyscy o tym wiedzieli. Pragnęła go, chciała zostać jego królową i nigdy nawet nie zadawała






