Elora – punkt widzenia
Nie… dowiedział się o wszystkim. To nie mogło się dziać naprawdę. Z całego serca pragnęłam, by to był tylko sen, ale on wypowiedział to własnymi ustami, mierząc mnie spojrzeniem pełnym morderczej aury tak silnej, że aż zwaliła mnie z nóg.
Upadłam na ziemię, czując ucisk w klatce piersiowej. Krew wypełniła mi usta i rozprysnęła się na podłodze, a powietrze w pokoju zdawało si






