POV Viktor
Orzeł.
Zmarszczyłem brwi, wpatrując się w monetę na dłoni. Moje oczy zwęziły się, a na twarzy pojawił się grymas, gdy zobaczyłem stronę, na którą upadła.
Dwie decyzje. Rzucałem monetą, by wybrać między dwiema opcjami. Jeśli wypadnie orzeł, posłucham Fenrisa i spędzę z nią dzień.
Od zeszłej nocy zamęczał mnie, bym dał jej przynajmniej jeden dzień przed podjęciem ostatecznej decyzji, ale






