Valerie POV
Upokorzenie było żywym, oddychającym bytem, zaciskającym swoje zimne szpony na moim gardle.
Chciałam, żeby ziemia się rozstąpiła i pochłonęła mnie w całości. Chciałam wczołgać się do mrocznej nory i nigdy z niej nie wyjść. Albo, mówiąc dokładniej, chciałam sięgnąć w głąb swojego umysłu, złapać Nevę za kark i potrząsać nią, dopóki nie wyjaśni mi, dlaczego, do cholery, zmusiła mnie do ro






