Z perspektywy Valerie
To była Bogini Księżyca. Matka wszystkich wilkołaków.
To nie Vedę widziałam – to była ona.
Pamiętałam te oczy aż za dobrze.
Dlaczego miałabym nie pamiętać?
To były te same oczy, które widziałam po tym, jak dźgnęłam się sztyletem... bez najmniejszego wahania.
Oczy Bogini, która dała mi nadzieję.
Która dała mi drugą szansę.
A teraz, gdy znów w nie patrzyłam, moje serce tłukło s






