Z perspektywy trzeciej osoby
– Zapłata! To wszystko twoja zapłata, Ulricu! Mogłam cię kusić, mogłam wbić pazury w twoje życie i poszarpać twoją lojalność – ale gdybyś sam nie został pochłonięty przez głód władzy, gdybyś najpierw nie porzucił swojej partnerki, to czy kiedykolwiek udałoby mi się odnieść sukces?! – Karmazynowe oczy Ivy błyszczały niczym rozżarzone węgle w trakcie zimowego polowania.






