Punkt widzenia trzeciej osoby
Pan Smith już dawno stracił kolory na twarzy. Przybył tu z nadzieją na nawiązanie współpracy z niewielką, prywatną firmą Zarka, a być może nawet na zdobycie odskoczni do prawowitych interesów z potężną Watahą Shadowbane.
Zamiast tego w jakiś sposób uraził Louisę, zaprzepaścił wszelkie szanse na sojusze i znalazł się w samym środku burzy wrogości Alfy.
Teraz, gdy Magnu






