Rozdział 201 Kiedyś była twoją córką!
„Proszę, Romek, musisz mi pomóc. Nie mogę tam wrócić” – błagała Chloe z przekrwionymi oczami.
Roman odblokował telefon i podał jej go. „Jeśli możesz zatrzymać się u kogoś znajomego, to najlepsze wyjście. Ojciec i dziadek kontrolują wszystkie moje nieruchomości. Nie mogę ryzykować, pozwalając ci zostać w którejś z nich”.
„Rozumiem” – pociągnęła nosem, wycierają






