ROZDZIAŁ SETNY
PERSPEKTYWA ROMANA
Minęło już około dwudziestu minut, odkąd zarządziłem blokadę, i przysięgam na Boga, że było to najdłuższe dwadzieścia minut w moim życiu. Krążyłem bez przerwy po otwartym terenie tuż przed lodowiskiem, podczas gdy Sienna stała nieopodal, wyglądając, jakby w każdej chwili mogła zemdleć z niepokoju. Wciąż wykręcała sobie dłonie i rozglądała się wokół, jakby Zane m






