ROZDZIAŁ 22
PERSPEKTYWA MILI
– Tato?
Więc tą ważną osobą, z którą według sekretarki przebywał Zane, był Roman – mój ojciec? A ja przez całe rano myślałam, że może... tylko może... był z Blair. Moje serce szalało od domysłów, do których nawet nie chciałam się głośno przyznać.
– Tato?! – zawołałam, gdy tylko weszłam do środka, a nogi same poniosły mnie w jego stronę, aż wylądowałam w jego ramionac






