ROZDZIAŁ 32
Z PERSPEKTYWY MILI
Poczułam, jak jego kły zagłębiają się w moją szyję, a w ułamku sekundy całe moje ciało zamarło. Moje oczy rozszerzyły się, serce tłukło mi się w piersi tak mocno, jakby miało eksplodować z dezorientacji, paniki i tego wszystkiego, co zalało mnie w jednym momencie. I to nie było tylko ukąszenie; to było to gorąco, które nadeszło zaraz po nim, ten dziwny, palący ból






