Seraphina wróciła do swojego pokoju, a jej telefon natychmiast zadzwonił – to była Veronica.
– I jak poszło? Rozmawiałaś z Cassianem? – zapytała Veronica.
Seraphina położyła się na łóżku, wpatrując się w biały sufit. – Miałam te słowa na końcu języka, ale po prostu nie potrafiłam ich z siebie wydusić.
– Dlaczego?
Veronica była szczerze zdezorientowana. – Przecież gołym okiem widać, że Cassian trak






