Seraphina poczuła, jak cierpnie jej skóra, słuchając słów lekarza.
Starała się zrównoważyć swój chwyt na Cassianie – zbyt mocny mógł go zranić, zbyt słaby mógł sprawić, że by upadł.
To była czysta tortura.
W końcu lekarz powiedział: "Wszystko gotowe. Na razie proszę unikać moczenia rany wodą i powstrzymać się od jedzenia pikantnych lub drażniących potraw."
Po tych słowach lekarz zdjął rękawiczki i






