Wszyscy się odwrócili.
Cassian ruszył naprzód w czarnym wełnianym płaszczu; jego wysoka sylwetka budziła respekt. Zza okularów w srebrnych oprawkach jego ciemne oczy posyłały ostre, władcze spojrzenie.
Stojący obok niego Dante zwrócił się do Maxa: – Pan Vance to brat panny Vance, co oznacza, że jest przyszłym szwagrem pana Sterlinga. Ośmielasz się traktować go w ten sposób?
Max nie spodziewał się






