Seraphina była głęboko zamyślona, gdy kątem oka dostrzegła blask czarnych skórzanych butów. Spojrzała w górę i zobaczyła Cassiana stojącego obok jej łóżka.
– Mimo że to rezydencja Sterlingów, to wciąż mój pokój. Nie powinieneś był zapukać przed wejściem? – Ton Seraphiny był chłodny, a jej oczy lodowate.
Cassian wyciągnął telefon, mówiąc: – Nie chcesz zobaczyć postępów w projekcie, który zaprojekto






