Nagle usłyszała ruch za swoimi plecami.
Seraphina szybko się odwróciła. Cassian znów pojawił się na tarasie i wyglądało na to, że właśnie zeskoczył z balustrady.
Spojrzała na przestrzeń za nim i zapytała: – Właśnie tu przeskoczyłeś?
Ich pokoje znajdowały się obok siebie, a tarasy były na tym samym poziomie. Skoro Julian go wcześniej nie znalazł, Cassian musiał przeskoczyć i wrócić do swojego pokoj






