Edwin stał z boku i zerknął na Gavina. Następnie odwrócił się, by spojrzeć na Arissę, która była dla chłopca niezmiernie czuła. Cierpliwie obsypywała go ujmującą matczyną miłością.
Wprawiło to Edwina w zakłopotanie. Arissa jest tak kochająca wobec Gavina, chociaż nie jest jego prawdziwą matką. Z kolei Danna jest dla niego tak okrutna. Nie może się równać z Arissą.
Tymczasem Arissa spoglądała na Ga






