– Hej, a tak w ogóle to jak macie na imię? Ja jestem Scott, a to jest Stanley – z uśmiechem przedstawił ich Scott.
Zachary wzruszył ramionami. – Myślę, że i tak nas nie odróżnicie, nawet kiedy już wam powiem! Ja jestem Zachary. To jest Oliver, drugi najstarszy.
Ten, który idzie w stronę szkolnej bramy, to trzecie dziecko, Jasper, a to jest Jesse, czwarte z kolei. – Zachary wciąż nie był przyzwycza






