"Oczywiście! Powinien pan odpocząć, starszy panie Graham" – stwierdził Edwin, po czym wyszedł, by wykonać polecenia Dariusa.
Darius machnął ręką, każąc Edwinowi natychmiast odejść. Starszy pan posiedział jeszcze przez chwilę, zanim udał się do swojego pokoju na piętrze.
Gdy Benjamin wyszedł z domu, ponownie zadzwonił do Ethena.
"Jakieś wieści?"
"Jeszcze nie" – odparł Ethen. Miał nadzieję, że nie b






