Serce Arissy zabiło mocniej na jego dwuznaczne słowa.
Zarumieniła się i odparła: – Nie dotrzymałeś jeszcze obietnicy. Kiedy wsadzisz Dannę do więzienia, naturalnie wywiążę się ze swoich obowiązków.
Powiedziawszy to, pospieszyła do drzwi.
Benjamin odwrócił głowę, by spojrzeć na uciekającą kobietę. Przycisnął język do wewnętrznej strony policzka, wyglądając uroczo i uwodzicielsko.
Jego oczy były cie






