Benjamin stał przy oknie na najwyższym piętrze siedziby Graham Group i spoglądał w dół. Jego wzrok skupił się na kobiecie siedzącej na ławce przy drodze, co wprawiło go w lekkie zdezorientowanie.
Dlaczego ona wciąż tu jest? I dlaczego tam siedzi?
Benjamin zmarszczył brwi, uświadomiwszy sobie, że całą swoją uwagę poświęca kobiecie, którą dopiero co poznał.
Ethen wszedł przez drzwi i zobaczył Benjam






