Arissa uśmiechnęła się i z miłością uszczypnęła Jesse w nos.
– W szkole jest dużo dzieciaków w twoim wieku. Jestem pewna, że będzie wam fajnie. Powinnaś iść do szkoły razem z braćmi. Odbiorę was po zajęciach, dobrze? Dzięki temu nie będę musiała się zbytnio martwić, a wy nie będziecie za mną tęsknić przez cały dzień, prawda? Odchodziłabym od zmysłów ze strachu, gdyby nikt nie opiekował się wami w






