Słysząc te słowa, Edwin ustąpił i pogłaskał Jaspera po głowie.
– W takim razie poczekaj chwilę. Przygotuję dla ciebie coś jeszcze.
– Dziękuję, panie Whitley! – Jasper uśmiechnął się szeroko.
Rozczulony uroczym uśmiechem Jaspera, Edwin pośpieszył do kuchni, aby przygotować więcej jedzenia dla malca.
Siedząc przy stole i czekając na kolejną porcję, Jasper zrobił kilka zdjęć i wysłał je do Zachary'eg






