Bradley czekał z niepokojem przed oddziałem ratunkowym. Szefowo, musisz z tego wyjść!
– Co się stało pannie York? – zapytali ochroniarze Benjamina, gdy tylko do niego podeszli.
Bradley spojrzał na mężczyzn, po czym odpowiedział pytaniem na pytanie: – A wy to kto?
– Jesteśmy ochroniarzami pana Grahama.
Słysząc ich odpowiedź, Bradley uniósł z ciekawością brew. – Śledziliście nas?
– Mamy za zadanie c






