Będąc na skraju wytrzymałości, Mary poczuła w ustach smak krwi.
„Babciu...” – zawodził zszokowany Tim, widząc, jak starsza pani pluje krwią.
„Wszystko w porządku, babciu? Zabiorę cię do szpitala!”
„Tim, uciekaj! Obawiam się, że już dłużej nie wytrzymam...” – powiedziała Mary, ciężko dysząc.
Widząc, że Mary jest na skraju śmierci, Raphael zamarł.
„Tylko mnie o to nie obwiniaj, stara wiedźmo! To wsz






