Pięcioro dzieci wpatrywało się w Arissę, kręcąc głowami. Następnie odpowiedziały chórem: "Nic takiego".
Arissa nie dała się zwieść ich lakonicznym odpowiedziom. Usiadła na łóżku i zmierzyła dzieci wzrokiem, od najstarszego do najmłodszego. Powtórzyła to kilkakrotnie, przez co dzieci poczuły się winne.
"Jestem pewna, że ukrywacie przede mną jakieś sekrety".
Chociaż nie spędzała z Gavinem tyle czasu






