Na widok uśmiechu Arissy w głębi serca Gavina zakwitło szczęście.
– Mamusiu! – Gavin przytulił się do ramienia Arissy. Mamusia też mnie lubi.
Serce Arissy stopniało na jego zachowanie i nie mogła powstrzymać się przed uszczypnięciem go w nos. – Tak przy okazji, Gavin jest bardzo do ciebie podobny.
Oczy Gavina rozszerzyły się ciepło.
Tymczasem Zachary i Oliver poczuli rozbawienie, patrząc na Arissę






