Arissa wstała wcześnie, żeby przygotować śniadanie. Gdy prawie skończyła, obudziła dzieci.
Następnie przystąpiła do nakładania makijażu i przebierania się, podczas gdy dzieci umyły się i ubrały.
– Chodźcie na śniadanie! – zawołała do czwórki swoich dzieci.
Jesse usiadła na swoim krześle i zapytała z uśmiechem: – Mamusiu, czy powinniśmy też zawołać pana Hintona?
– Wszystko w porządku. Nie przeszkad






