Perspektywa Abla
Siedziałem w ciemności, a jedynym światłem był bursztynowy blask pojedynczej lampy oraz panorama miasta, migocząca przez szklane ściany. Dziś w nocy nie piłem, ponieważ chciałem mieć ostry umysł. Chciałem poczuć dokładnie ten moment, w którym odwracają się losy.
O małej ucieczce Ethana wiedziałem od tygodni. Zawsze był przewidywalnym stworzeniem; głośnym, zdesperowanym i przekonan






