Z perspektywy Bailey
Nie widziałam Kaleba od dwóch tygodni.
Zniknął tamtego dnia w centrum handlowym i to było na tyle. Nie dzwonił ani nie pisał, ja też nie mogłam się z nim skontaktować.
David powiedział mi, że Kaleb wysłał jedno krótkie zdanie, że nie będzie go przez kilka dni, ale to było wszystko, a tych kilka dni przerodziło się w dwa tygodnie.
Czego ja w ogóle oczekiwałam? To był Kaleb, wła






