Punkt widzenia Bailey
Weszłam do budynku z pewną studentką z pierwszego roku. Wyglądała na wystraszoną. Od razu poznałam, że coś ją gnębi.
Spadła jej książka, a ja pomogłam jej ją podnieść.
– Coś nie tak? – zapytałam, zwalniając krok, żeby zrównać się z nią tempem.
– Słyszałam, że profesor Snape jest bardzo spięty i surowy.
Ludzie mówią, że to najgorszy wykładowca na całej uczelni.
Nic o tym nie w






