Punkt widzenia Bailey
Zostałam wypchnięta z magazynu przez jednego z porywaczy.
Ciężkie, metalowe drzwi zatrzasnęły się za mną z głośnym hukiem, który odbił się echem.
Stałam na zewnątrz jak wmurowana.
Ręce mi się trzęsły, nogi miałam jak z waty i nie mogłam się poruszyć.
Zimne powietrze uderzyło mnie w twarz, ale ledwo to czułam. Wszystko wokół mnie zdawało się powoli wirować jak na filmie.
Twarz






