Perspektywa Bailey
Nigdy nie zależało mi na urodzinach, nawet kiedy byłam dzieckiem.
Moja mama zawsze starała się robić z tego wielkie wydarzenie – tort, balony, piosenki i to wszystko – ale ja nigdy nie lubiłam być w centrum uwagi.
Nie podobało mi się, że ludzie się na mnie gapią albo czekają, aż się uśmiechnę, zacznę klaskać czy udawać ekscytację.
A im byłam starsza, tym bardziej cała ta szopka






