POV ALINY
"To właściwie proste. Powiemy o tym panu Blackwoodowi i pozwolimy mu załatwić to po jego myśli." Wzruszyła ramionami, jakby to była najbardziej oczywista rzecz na świecie.
Zamrugałam... a potem zamrugałam znowu.
Chyba żartowała, prawda?
Wpatrywałam się w nią przez chwilę dłużej, czekając, w pełni spodziewając się, że zaraz uśmiechnie się szeroko i powie, że to żart, a potem zdradzi nam p






