PUNKT WIDZENIA AUTORA.
Zanim Ace zdążył wykręcić numer, imię Jordana błysnęło na ekranie. Bez wahania odebrał natychmiast i przełączył na głośnomówiący.
"Jordan." Powiedział Lucian, a jego głos był ostry z oczekiwania.
"Sze... szefie... Pani zniknęła."
—
Dwadzieścia minut wcześniej.
Alina była dzisiaj zawalona pracą. Materiały, które zamówiła dla ich najnowszego klienta, miały dziś dotrzeć, a ona






