Moana
Mimo iż spędzanie czasu w górskiej posiadłości sprawiało mi wielką przyjemność, najwyraźniej w tym momencie nie było tam zbyt bezpiecznie. Edrick nie zagłębiał się w temat, ale odkąd tamten wilk ruszył w pogoń za Ellą i mną, wyglądał na zaniepokojonego, a ja nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że wiedział coś, o czym nie miałam pojęcia. Ufałam, że Edrick podejmie właściwe decyzje, więc kiedy ozn






