Moana
– Siła dziecka już wcześniej okazała się niezwykła – powiedziałam w końcu, zaciskając mocno pięści po bokach. – Spróbuj.
Po chwili oczekiwania poczułam nieznaczną falę mocy mojej wilczycy, gdy uwolniła znaczną ilość swojego zapachu.
– Gotowe – powiedziała, brzmiąc na nieco zadowoloną z siebie. – Uwolniłam dużo zapachu. Jeszcze więcej niż wtedy, gdy byłaś w dzielnicy Wygnańców. Jeśli Edrick j






